| Lipcowe czytadła – podsumowanie |

Po 6 miesiącach bez książkowego żywota, udało mi się „połknąć” siedem książek tego miesiąca. Oto moje podsumowanie.

Harry Potter i Zakon Feniksa – 3,5/5

Piąta książka serii o chłopcu, który przeżył, najdłuższa, a zarazem pełna detali różniących się od filmu. To one przeszkadzały mi wgryźć się w historię, bo non stop oczekiwałam czegoś innego. W końcu udało mi się przez nią przebrnąć i aktualnie odpoczywam od Pottera.

Jest to najciekawsza część, którą do tej pory przerobiłam (dziewica Potterowa!), wyraźnie czuję, że wkraczamy w mroczniejsze klimaty i powoli odchodzimy od zbierania punktów, meczy i reszty szkolnej sielanki. Jednak po takim „klocku” mam ochotę na przerwę!

Siostry – 4/5

Książka o niesamowitej więzi, jaka łączy bliźniaków i o tym, co się dzieję, gdy jeden z nich znika. Śmierć, straszna tajemnica, zaborczy partner i problemy na tle psychologicznym.

Świetna historia, która wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Wyraźnie odczuwalna tajemnica z każdym kolejnym rozdziałem zdaje się być co raz większa, a my siedzimy jak na szpilkach próbując ją rozpracować. Super czytadło na jeden wieczór.

13 powodów – 5/5

Niespodziewanie życie odbiera sobie młoda dziewczyna. Nie zostawia listu, żadnego wyjaśnienia. Ale czy na pewno? W obieg trafiają taśmy. Trzynaście taśm, trzynaście powodów, dlaczego doszło do tragedii. Każde imię oznacza osobę, która przyłożyła się do śmierci Hannah’y. Teraz tylko muszę się o tym dowiedzieć.

Tytuł zapewne obił Wam się o uszy, a to zasługa serialu emitowanego na Netflix. Pamiętajcie jednak, że książka jest z 2007 roku, a show to zaledwie adaptacja, która została bardzo urozmaicona. Czytanie na raz!

Notatki samobójcy – 4/5

Wyobraź sobie, że nagle budzisz się w szpitalu. Nie byle jakim, bo dla osób z problemami o podłożu psychologicznym. No i musisz tam zostać przez 40 dni wśród tych wszystkich wariatów. Bo przecież Ty jesteś inny. Po prostu chciałeś umrzeć, ale nie wyszło.

Historia chłopaka, który zostaje uratowany po nieudanej próbie samobójczej. Dość przewidywalna książka w formie pamiętnika. Dostarcza sporo uczuć, szczególnie na samej końcówce. Zaskakujące wydarzenia, niesamowite postacie. Bardzo dobra książka.

Rook – 3,5/5

Pierwsza część cyklu o nauczycielu klasy specjalnej, który posiada niesamowity dar. Dostrzega to, czego inni nie są w stanie. Wszystko w skutek dawno odbytej choroby, pozostawiającej dar.

Na moim blogu pojawiła się recenzja trzeciego tomu tej serii. Uwielbiam sposób pisania autora, to jak zapiera dech w piersi, gdy czytam jego „kryminały” z nutą zgrozy w tle. Najbardziej cenię sobie wrogów Jimiego (jezu, odmiana tych imion…), którzy nie są całkowicie wyssani z palca, a opierają się na mitach i innych historiach z różnych stron świata.

Kły i pazury – 3/5

Drugi tom cyklu, o którym wspomniałam chwilę wcześniej. Tym razem o bogach nawahów (jeeeeeeezuuuuu…). Równie wciągająca książka, jak dwie pozostałe, które udało mi się przeczytać.

Początek jak zwykle zagmatwany, powolny, od połowy jednak wszystko nabiera tempa i ciężko się oderwać. To właśnie sobie cenie w tym cyklu.

Pan Darcy nie żyje – 4,5/5

To miała być kolejna ekranizacja dobrze znanej powieści. Jednak miała się różnić od pozostałych, przede wszystkim aktor grający pana Darcy był totalnym palantem. Nikt nie widział go w tej roli. Wszyscy rozmawiali za jego plecami. Aż tu nagle pan Darcy ginie. Samobójstwo czy morderstwo? W dodatku każdy zdaje się coś ukrywać. O co tu chodzi?

Jak się cieszę, że wyłapałam to cudo w nadmorskim namiocie z książkami. Świetna historia, do samego końca nie wiedziałam co się dzieję. Pisana z różnych perspektyw, które się przeplatają. Tajemnice, które do samego końca ciężko odgadnąć. Niesamowita książka, z nutą polskiego słownictwa i humoru. Zdecydowania świetny zakup!

To tyle! Czy interesuje Was bardziej wnikliwa recenzja, którejś z książek? Bez zdradzania detali!
Jeśli chcecie być na bieżąco z tym, co aktualnie czytam to zapraszam na mój profil na Goodreads.

GOODREADS